Bieganie

Wropolmar Nigdy specjalnie żadna aktywność fizyczna zwana sportem, nie interesowała mnie na tyle, aby ją trenować. Swoje nastawienie do wysiłku fizycznego, zmieniłem poprzez obserwację mojego brata Krzysztofa (dzięki Kris!), który od roku 2015, amatorsko biegał i zaczynał starty w imprezach biegowych.


Początki biegowe są ponoć zawsze trudne, a jeśli ktoś zaczyna przygodę z bieganiem, dobiegając czterdziestki, to w subiektywnym odczuciu, są jeszcze trudniejsze. Bieganie łączy w sobie trzy powiązanie obszary: wytrzymałości fizycznej, odżywiania oraz psychiki. Pytanie tylko, który z tych obszarów jest dominujący? Po pierwszych sześciu miesiącach biegania było dla mnie jasne, że wegetarianizm, który stał się moim wyborem, przeszło 24 lata temu jest „obszarem” najlepiej rozpoznanym i może być moim sprzymierzeńcem w budowaniu formy biegowej.

Starając się trenować i jednocześnie, odkrywać nowe obszary wiedzy związanej z odżywianiem, natrafiłem na grupę biegaczy amatorów Vege Runners. W barwach tej grupy biegam na zawodach. Nie spodziewałem się, że tak mocno pochłonie mnie rozwijanie pasji, jaką jest bieganie, oraz że przygoda ta, przyczyni się do poznania tylu interesujących osób, które dzieląc się swoją pasją i wiedzą, pomagają innym się rozwinąć.



Zachęcam do własnej aktywności biegowej w jej wszystkich odsłonach oraz poznania, kilku osób:

W chwili obecnej, to moje najlepsze wyniki na dystansach:

  • 10 km - 00:44:59- VI Dziesiątka Lwówecka (2016)
  • Półmaraton - 01:36:09 - 5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton (2017)

 edomondo  Do zobaczenia na treningu !